Dobry festyn to sposób na remont
30.04.2016
Łukasz Koleśnik
lkolesnik@gazetalubuska.pl
Jeszcze kilka lat temu kościół w Bytnicy praktycznie się sypał. Uratowali go mieszkańcy, bo urządzili festyn.
W tym roku zbliża się dziewiąta edycja Parafialnego Festynu w Bytnicy. Mieszkańcy na czele z proboszczem dalej zbierają na remont poszczególnych elementów kościoła. – Obecnie skupiamy się na głównym ołtarzu. W zeszłym roku udało się nam odnowić największy obraz. Teraz chcemy odrestaurować górne malowidło oraz drewniane “skrzydła” ołtarza – opowiada ks. Sławomir Strzyżykowski. Barokowa świątynia z 1746 roku jeszcze kilka lat temu była w fatalnym stanie. Ze ścian sypał się tynk, wilgoć wdzierała się do środka kościoła. Sama parafia nie mogła go uratować, gmina nie była w stanie pomóc, ponieważ to zadanie było zbyt drogie. Jednak dziewięć lat temu mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce. Powstał komitet ds. remontu kościoła i wraz z miejscową parafią rzymsko-katolicką pw. św. Apostołów zorganizowali parafialny festyn, gdzie potrafili zebrać kilka tysięcy złotych i powoli doprowadzić świątynię do porządku.
– Nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania, ale z każdym rokiem jest coraz lepiej i teraz przygotowujemy się do dziewiątej edycji – przyznaje Zdzisław Krugliński, były wójt gminy Bytnica oraz jeden z mieszkańców, który angażuje się w organizację miejscowej imprezy.
– Proboszcz Strzyżykowski dodaje, że na festynie pojawiają się nie tylko osoby, mieszkające na terenie gminy, ale także rodziny z Krosna Odrzańskiego oraz innych, okolicznych miejscowości. – To rodzinna zabawa, na której zbieramy pieniądze na coś dobrego – podkreśla ksiądz. Co ciekawe, w samej gminie Bytnica znajduje się aż sześć kościołów i praktycznie na każdy poszczególne miejscowości zbierają pieniądze. Zresztą ma to miejsce nie tylko w tym regionie.
Co roku duży festyn organizowany jest również w Łochowicach, gdzie również ludziom udało uratować się tamtejszą świątynię. – To nasz ogromny sukces – mówi sołtys Mirosław Szwed. Gdzie jeszcze? I jakich atrakcji można sie spodziewać na tego typu zabawach?
ŹRÓDŁO – GAZETA LUBUSKA 30.04.2016r.
